Wtorek, 28 lipca 2026
Imieniny: Wiktor, Walenty, Innocenty
Polityka krajowa

Premier Tusk ostro o przemocy: „Bandyci nie mogą dyktować zasad na polskich ulicach”

28.07.2026 Wideo
Premier Donald Tusk zapowiedział bezwzględną walkę z agresją i patologią, odnosząc się do brutalnego ataku na parę ukraińską we Wrocławiu. Szef rządu skrytykował też prezydenta Nawrockiego i prezesa Kaczyńskiego za słowa, które mogą podsycać przemoc.
Wideo Premier Tusk ostro o przemocy: „Bandyci nie mogą dyktować zasad na polskich ulicach”

Atak we Wrocławiu – państwo odpowiada stanowczo

Premier Donald Tusk w mocnych słowach potępił niedzielny atak na obywatela Ukrainy i jego partnerkę we Wrocławiu. Trzech mężczyzn – jak podała policja – pobiło parę, wykrzykując obelgi na tle narodowościowym. Dzięki szybkiej interwencji policji dwóch sprawców zostało już zatrzymanych, trzeci jest w trakcie ujęcia. Szef rządu podziękował funkcjonariuszom za sprawność i zapowiedział, że podobne przypadki będą spotykać się z niezwłoczną reakcją wymiaru sprawiedliwości.

„Wszyscy jesteśmy zszokowani kolejnym aktem przemocy, tym razem na ukraińską parę. Dziękuję za sprawną pracę policji – dwóch sprawców jest zatrzymanych, trzeci też zaraz zostanie ujęty.”

Donald Tusk, Premier RP

Premier przypomniał, że Polska przez lata budowała wizerunek kraju bezpiecznego i solidarnego – szczególnie po wybuchu rosyjskiej agresji na Ukrainę. Teraz – jak mówił – to dziedzictwo jest niszczone przez „bandytów, kiboli i zwykłych przestępców” bijących ludzi tylko dlatego, że mówią z obcym akcentem. Zapowiedział, że państwo nie odda ulic agresorom.

Apel do prezydenta i prezesa PiS: „Przestańcie podsycać nienawiść”

Premier wystosował bezpośredni apel do prezydenta Karola Nawrockiego, by ten zaprzestał milczenia w sprawie przemocy. Tusk przypomniał, że prezydent wcześniej chwalił „ustawki” i nazywał je „szlachetnymi walkami”. Teraz – zdaniem szefa rządu – widać, do czego prowadzą takie pochwały, gdy na ulicach działają bojówki skupione wokół organizacji takich jak GROMDA.

„Zwracam się bezpośrednio do Pana Prezydenta – bardzo chwalił ustawki jako męskie walki, wręcz szlachetne. To proszę zobaczyć, jak wygląda ta szlachetna walka wręcz w wykonaniu ludzi z GROMD-y.”

Donald Tusk, Premier RP

Premier zwrócił się również do Jarosława Kaczyńskiego, apelując o wycofanie się z nawoływań do tworzenia bojówek. Jego zdaniem politycy ponoszą odpowiedzialność za słowa, które dają przyzwolenie na agresję. Podkreślił, że polska tradycja Solidarności – ruchu walczącego z przemocą metodami pokojowymi – jest dziś grzebana przez polityczny patronat nad patologią.

Podatek od nadzwyczajnych zysków – cios w koncerny, nie w kierowców

Premier odniósł się także do piątkowej decyzji prezydenta Nawrockiego o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków ze sprzedaży paliw. Ustawa miała objąć okres od marca do grudnia 2026 r. i dotyczyć koncernów paliwowych – w tym zagranicznych – które zarabiają krocie na niestabilnej sytuacji na Bliskim Wschodzie.

„Kiedy wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie, zareagowaliśmy szybko – obniżka VAT, akcyzy, regulowane ceny. Decyzja prezydenta to opowiedzenie się po stronie koncernów, a skutki odczują budżet państwa i polscy kierowcy.”

Donald Tusk, Premier RP

Premier zapowiedział, że jeśli ceny ropy na świecie znów wzrosną, rząd rozważy wprowadzenie regulowanych cen paliw na dwa ostatnie tygodnie wakacji. Środki na ten cel miały pochodzić właśnie z nowego podatku. Bez niego budżet państwa straci aż 4 mld zł, a kierowcy znów staną przed widmem drożyzny. Tusk nazwał to „Programem CPN kontra PKN”, gdzie PKN to „Ceny Karola Nawrockiego”.

Najem krótkoterminowy – rząd szuka równowagi między turystami a mieszkańcami

Premier poinformował o dalszych pracach nad ustawą o usługach hotelarskich, która ma uregulować rynek najmu krótkoterminowego. Chodzi o znalezienie kompromisu między swobodą prowadzenia działalności turystycznej a prawem lokatorów do spokojnego życia w swoich domach. Dotychczasowy projekt spotkał się z krytyką, dlatego Tusk polecił ministrom przygotowanie autopoprawki.

„Będę prosił, aby jeszcze raz znaleźć rozwiązania – jak trzeba, to zrobić autopoprawkę – żeby skutecznie chronić prawa turystów i prawa lokatorów wtedy, gdy najem krótkoterminowy zamienia ich życie w koszmar.”

Donald Tusk, Premier RP

Zmiany mają być zgodne z unijnymi przepisami, ale dać samorządom i mieszkańcom realne narzędzia do walki z uciążliwymi wynajmami. To ważne dla wielu polskich miast, gdzie turyści często wypierają stałych lokatorów z centrów.

Co to oznacza dla Pruszkowa i regionu?

Decyzje zapowiadane przez premiera mają bezpośrednie przełożenie na mieszkańców Pruszkowa. Po pierwsze – jeśli podatek od nadzwyczajnych zysków paliwowych nie wejdzie w życie, kierowcy z Pruszkowa mogą spodziewać się wyższych cen na lokalnych stacjach benzynowych, np. przy ul. Błońskiej czy na Alei Niepodległości. Budżet państwa straci 4 mld zł, co może przełożyć się na mniejsze dotacje dla samorządów, w tym gminy Pruszków. Po drugie – walka z przemocą na tle narodowościowym to sprawa bliska wielu mieszkańcom miasta, w którym pracuje i mieszka spora społeczność ukraińska. Lokalna policja z Pruszkowa już prowadzi wzmożone patrole, by zapobiec ewentualnym incydentom. Po trzecie – zmiany w najmie krótkoterminowym mogą dotknąć właścicieli mieszkań w ścisłym centrum Pruszkowa, którzy wynajmują je turystom przyjeżdżającym do Warszawy. Dla lokatorów bloków przy ul. Kościuszki czy Dworcowej to szansa na spokojniejsze życie bez hałasu i rotacji obcych osób.

  • 2 sprawców ataku we Wrocławiu zatrzymanych, trzeci poszukiwany
  • 4 mld zł – tyle może stracić budżet państwa bez podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych
  • 2026 r. – okres, którego dotyczyła nowelizacja ustawy (marzec–grudzień)
  • 2 ostatnie tygodnie wakacji – planowany okres regulowanych cen paliw w razie wzrostu cen ropy

Premier zapowiedział, że rząd nie ustąpi w walce z przemocą i będzie konsekwentnie egzekwował odpowiedzialność polityków, którzy – jego zdaniem – dają przyzwolenie na agresję. Mieszkańcy Pruszkowa mogą liczyć na to, że lokalne służby – w tym policja i straż miejska – będą działać z jeszcze większą determinacją.