Koniec z zalewaniem. Zakończono przebudowę ulic Bagnistej i Malwy w Pruszkowie
Mieszkańcy ulic Bagnistej i Malwy w Pruszkowie mogą wreszcie odetchnąć. Zakończyła się długo wyczekiwana przebudowa obu ulic, której głównym celem było rozwiązanie problemu wód opadowych. Wcześniej wystarczył niewielki deszcz, aby jezdnie zamieniały się w kałuże i utrudniały codzienne poruszanie się.
Najważniejsza inwestycja ukryta pod ziemią
Choć kierowcy od razu zauważą nową nawierzchnię, najważniejsze zmiany zaszły głęboko pod ziemią. To właśnie tam powstała nowoczesna infrastruktura, która ma skutecznie odprowadzać wodę opadową i zapobiegać podtopieniom.
Na ulicy Bagnistej wybudowano 330 metrów kanalizacji deszczowej wraz ze studniami rewizyjnymi i wpustami ulicznymi. Dzięki temu woda będzie miała gdzie odpłynąć, zamiast zalegać na jezdni. Całość uzupełniła nowa nawierzchnia z kostki betonowej, która poprawi komfort jazdy.
Ulica Malwy - retencja i nowoczesne rozwiązania
Na ulicy Malwy zakres prac był jeszcze szerszy. Powstało tu 140 metrów kanalizacji deszczowej, ale to nie wszystko. W ramach inwestycji zamontowano zbiorniki retencyjne na wodę, separator oraz przepompownię. Woda z tego rejonu będzie teraz kierowana kanałem tłocznym do rzeki Utraty, co ma zapewnić jej bezpieczny odbiór nawet podczas intensywnych opadów.
Mieszkańcy zyskali także nowe oświetlenie, chodnik i zjazdy. Jezdnia ma teraz 5 metrów szerokości, a wzdłuż drogi wyznaczono stanowiska postojowe. To wszystko sprawia, że ulica jest nie tylko bezpieczniejsza, ale i bardziej funkcjonalna.
Ile kosztowała przebudowa?
Inwestycja pochłonęła niemałe środki z miejskiego budżetu. Przebudowa ulicy Bagnistej kosztowała 1,72 mln zł, natomiast prace na ulicy Malwy 1,152 mln zł. Łącznie miasto wydało na ten cel 2,9 mln zł.
To spora kwota, ale mieszkańcy zyskują przede wszystkim spokój i bezpieczeństwo. Ulica, która wcześniej nie radziła sobie z ulewnym deszczem, teraz ma szansę funkcjonować bez zakłóceń przez długie lata.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Dla lokalnej społeczności to przede wszystkim koniec uciążliwości związanych z podtopieniami. Wystarczyło kilka minut ulewy, aby przejście lub przejazd ulicą stał się wyzwaniem. Teraz, dzięki nowej kanalizacji i zbiornikom retencyjnym, woda ma być sprawnie odprowadzana, a ulice pozostaną przejezdne nawet podczas większych opadów.
Nowa nawierzchnia i oświetlenie to dodatkowy atut, który podnosi komfort życia i bezpieczeństwo wszystkich użytkowników dróg. To także dobra wiadomość dla kierowców, którzy zyskują wygodniejszą i bardziej przewidywalną trasę.
Co dalej?
Zakończenie przebudowy to z pewnością powód do zadowolenia, ale prace nad poprawą infrastruktury w Pruszkowie z pewnością będą kontynuowane. Mieszkańcy mogą mieć nadzieję, że podobne rozwiązania pojawią się w innych częściach miasta, które borykają się z problemem wód opadowych. Na razie jednak cieszą się z nowych, suchych ulic.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!